Zagadki

Dobry dobry!

Już dawno nie dodałam żadnych zagadek, ale teraz zagadkowy piątek powraca! Jutro też pojawią się poprawione rozwiązania kilku poprzednich zagadek – jedną z nich jest ta o Alicji, która przyprawiła nam trochę problemów. Tak więc, zaczynajmy:

1. Co ma biedny? Czego nie ma bogaty? Czego boi się Bóg?


Nic. Biedny nie ma niczego. Bogaty ma wszystko, więc nie może czegoś nie mieć. Bóg niczego się nie boi.

2. Na dźwigni dwustronnej (inaczej: huśtawce) siedzą z dwóch stron: matka o wadze 70kg i córeczka o wadze 30kg. Mimo różnicy mas, dźwignia znajduje się w stanie równowagi. Jak to możliwe?


Oto zagadka, którą wymyślił mój profesor od fizyki. Jej rozwiązanie przychodzi na myśl już w pierwszej chwili po usłyszeniu zagadki. A jednak moim znajomym z fakultetu sprawiło dziwną trudność. Odpowiedź to: Matka dotyka nogami ziemi i się podpiera. Jak wam poszło z tą zagadką?

Chciałam dodać więcej zagadek, ale czas mnie trochę goni. Ale spokojnie, za tydzień to nadrobię : )

Sensacja! Wydawanie Detektywa Conana zostało przerwane!

Dobry Dobry!

Dzisiaj zdobyłam wszystko, co chcę umieścić w tym poście. Tak też, zaczynamy!

Podobno po raz pierwszy ta wiadomość pojawiła się na jakimś chińskim forum. Skąd jednak oni to wiedzieli? Niestety, nie udało mi się do tego dotrzeć.
Z każdym dniem pojawiło się coraz więcej plotek, dotyczących przerwania prac nad Detektywem Conanem. Coraz więcej pojawiało się wskazówek, a przynajmniej tak się wydawało, bo u Gosho Ayoamy nigdy nic nie wiadomo.

990 rozdział mangi zawierał informację, że następująca sprawa, jest sprawą specjalną z okazji 30 lat odkąd Gosho Ayoama zaczął rysować mangi. Cóż, czy ta sprawa jest specjalna, to ja nie wiem – ukrytego znaczenia nie znalazłam, choć to nie znaczy, że niczego nie zdobyłam
: )

Kolejną wskazówką-niewskazówką było to, że tradycyjne podpowiedzi, ukazujące się regularnie, przestały się pojawiać.

W rozdziale 992 pojawił się Onimaru. Ta jest, ten sam Onimaru, którego znamy z Yaiby dzięki Nylii – dzięki za tłumaczenie, bo inaczej pewnie bym nie skojarzyła! Onimaru niewiele robi, ale całkiem możliwe, że nawiązuje do jednej z prac Gosho Ayoamy – Yaiby.

Czy to zbieg okoliczności czy nie, 993 rozdział nosi nazwę „Wait a Minute”, co jest tytułem jednej z krótkich historyjek autorstwa Gosho Ayoamy. Gdy to zauważyłam, postanowiłam sprawdzić tytuły wcześniejszych rozdziałów, jednak niestety nic nie znalazłam, a przynajmniej nie autorstwa naszego mangaki.

Oprócz tego, rozdział 993 zawiera ilustrację z bohaterami pras Gosho Ayoamy. Oto i ona:

I na koniec pozostał wpis, który pojawił się na końcu ostatniego rozdziału:

Tak jest, w miejsce Detektywa Conana wejdzie Kaito! Kto się cieszy? Ja!

Podsumowując: Przez najbliższe kilka tygodni przestanie się pokazywać Detektyw Conan. Tygodni tych podobno ma być 6. Pod warunkiem, że Gosho Ayoama nie weźmie sobie przerwy jak to ma w zwyczaju. Zamiast Conana będzie ukazywać się Magic Kaito. Być może będzie to zakończenie serii – Kaito znajdzie wreszcie Pandorę i ją zniszczy. A może jednak nie?

Wesołych świąt!

Dobry dobry!

Życzę wszystkim wesołych świąt! Śniadanie wielkanocne już było, więc trochę trudno mi życzyć smacznego jajka, ale… może jeszcze będziecie je jeść na kolację? Tak więc smacznego jajka, żurku, kiełbasy i tego, co będziecie jeszcze jeść! A do tego mokrego śmingusa-dyngusa, ale nie na tyle, żebyście się pochorowali! Chociaż… byłoby wtedy więcej wolnego… No, w każdym razie jednak – zdrówka!

Dom Shinichiego jest hotelem, a hotel jego domem.

Dobry dobry!

Zgadnijta kto wreszcie powrócił : ) Ta, długo mnie nie było, ale teraz już raczej nie będę znikać.

Ponieważ długo mnie nie było, nie mogłam wybrać, od czego zacząć. Wreszcie zdecydowałam się na najwcześniejsze wydarzenie – otworzenie hotelu, którego projekt został oparty o dom Shinichiego! Wielkie otwarcie odbyło się 18 marca, czyli zaledwie wczoraj. I dlatego też wiele się naszukałam – i niewiele znalazłam.

Hotel znajduje się w Tottori i łatwo go rozpoznać – na przedzie stoi pomnik Shinihicego i Ran. I tutaj się pochwalę, że dzięki mojej wspaniałej pamięci, rozpoznałam scenę, która pojawia się w mandze~ Sami możecie później porównać!

Przed drzwiami do hotelu, znajduje się domofon. Ale! To nie jest taki zwykły domofon (inaczej bym o nim nie pisała). Jeśli zadzwonicie, czeka was niespodzianka – usłyszycie głos Ran albo Conana! Co oni powiedzą, dowiecie się za chwilę.

Obok hotelu znajduje się restauracja. Pytanie za 100 punktów: Jak się ona nazywa? Oczywiście, że Poirot! A kto siedzi w Poirocie? Na odpowiedź: Hmm… Teraz to muszę zaszyfrować, żeby nie zdradzić… Przeciwnik Czerwonego! Odpowiem: Nie wiem. Ale wiem, że na pewno siedzi tam mały Conan.

Prócz tego mamy sklep, w którym możemy… Jeny, piszę to jakbyśmy mieli się wybrać tam, ale dobra : ) Marzenia się spełniają! Nocujemy w domu Shinichiego, a po tym zwiedzamy muzeum Conana… Ło rany… Pikna wycieczka! No, w kożdym rozie możemy kupić tam różne ciuchy z Conanem na przykład. I patrząc na zdjęcie ze sklepem, zauważyłam coś ciekawego – w tym oto sklepie znajduje się… telewizor, na którym leci Conan! Niestety, nie obejrzałam wszystkich odcinków Conana, a fragment nie jest zbyt charakterystyczny, więc nie powiem, który epizod widać. Chociaż… Czy kogoś prócz mnie to ciekawi?

Hmm… Chyba wymieniłam wszystko, co wiem. Właściwie to napisałam więcej niż się spodziewałam : ) A oto link, gdzie macie zdjęcia domohotelu i nagrania domofonu:

Ach, tak patrze, że nie wspomniałam jeszcze o książkach, które się tam znajdują! Mamy tam tomy Conana – strzelam, ksiażki o Sherlocku – strzelam, i… Więcej może już strzelać nie będę, bo z każdym strzałem jest mi coraz trudniej : )
Poprawka: Conan na pewno tam jest, bo dojrzałam jego głowę na okładkach.

DCNewsBlog – zdjęcia domu Shinichiego

Sherry mówi.

Dobry dobry!

Znowu długo się nie odzywałam, ale ostatnio dużo rajzowałam i nie miałam zbytnio okazji, by coś napisać. Dzisiaj mam dla was kolejną wypowiedź Sherry (którą już robiłam w Gimpie, a nie w Paincie, więc jest już ładniejsza : ) Dawno mnie nie było, więc się postarałam. Nie, żebym normalnie się nie starała : ) ), a jutro dam wam kolejną część z wywiadu 2003. Tak zobaczyłam ciekawostki i zobaczyłam: „CDN”. Trza w końcu to na „Koniec” przemienić : )

Tak trochę to mi się teraz przymałe wydaje, ale może tak mi się tylko zdaje : )
Saki –  imię głównej bohaterki i jednocześnie tytuł anime o mahjongu. Teraz wychodzi film o tym.

Fanfiction

Dobry dobry!

Na stronie właśnie zostały umieszczone stare opowiadania! Można już czytać wszystkie cztery, można też pisać nowe. Pamiętam, że na starej stronie ktoś coś mówił o Kaitou Woman…
(PS: Jeśli teoretyczny, przyszły autor chciałby wiedzieć jak zatrzymać spadający śnieg w powietrzu albo coś innego to dla opowiadania chętnie podzielę się swoimi odkryciami, a przynajmniej częścią : ) )

Zapraszam do czytania!

Wesołych świąt, Ran

Sprawa truskawkowego ciastka

Tymczasowy klon Kaitou Kida

                                      W dniu urodzin Ran

Zagadki konkursowe 2012

Dobry dobry!

Dawno mnie nie było, ale niestety rozchorowałam się. A potem odkryłam, że znikło jedno z moich głównych i oficjalnych źródeł informacji. No, ale jakoś sobie będziemy bez tego radzić : )

Jakiś czas temu na stronie ponownie pojawiły się zagadki z 2012 roku! Uznałam, że nie będę ich wszystkich tu dodawać, a zamiast tego podam do nich linki. Zapraszam do rozwiązywania!

Zagadka konkursowa nr 1

Zagadka konkursowa nr 2

Zagadka konkursowa nr 3

Zagadka konkursowa nr 4

Zagadka – Alicja na konwencji logików

Dobry dobry!

Ta zagadka mnie wczoraj dobiła, ponieważ nie pamiętałam jak ją wcześniej rozwiązałam i na dodatek, gdy ją już rozwiązałam, nie wiedziałam jak to zrobiłam. I głowiłam się nad tym, jaką odpowiedź napisać, bo to trzeba wyjaśnić, a ja po prostu przeczytałam zagadkę 3 razy i doszłam do wszystkiego tak jak to nieraz się dochodzi w zadaniach matematycznych czy fizycznych. Teraz to się chyba orientujecie jak się czułam – znałam odpowiedź, bo tak se jakoś w głowie wszystko ułożyłam i wyliczyłam, i nie potrafię podać swojego toku myślenia.

Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego
lasu Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy.
Będąc osobą ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się
świadkiem następującej sceny…
Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał
Mówca, zabawny, odziany w szkarłatną tunikę profesor z krótką, białą brodą.
Gestem uciszył on zebranych i wygłosił najprzedziwniejszą mowę, jaką Alicji
kiedykolwiek zdarzyło się słyszeć.
– Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły Krainy
Czarów, zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji.
Usłyszeć będziemy mogli zadziwiające baśnie logiki, myśleć będziemy o
rzeczach dla zwykłych śmiertelników niepomyślanych, przemierzymy zbocza Gór
Nieskończonych Dociekań i najbardziej wymagające Szlaki Intelektu. Lecz
wprzód musimy upewnić się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiając
do czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu
stołu, rozpoczął objaśnianie zasad tego cudacznego eksperymentu.
– Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was
jest odgadnąć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
– Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą
nosi, niech wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie
konwencja będzie toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż
nieznany, niech pozostanie przy stole.
– Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie
gdy raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się
logikiem. Ktoś taki usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem
powrotu.
Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyraźne zakłopotanie
najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wątpliwości rozproszył tymi słowy:
– Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej
Zdyscyplinowanych i Ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań
fałszywych.
Na oczach zdziwionej już do wszelkich granic Alicji, profesor opuścił
zgromadzenie i eksperyment się rozpoczął.
Na pierwszy dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z
czerwonymi kropkami wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się
nikt, podczas gdy na czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany
już nowicjusz oraz jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru,
wstali krótko potem, ale każde wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
Znużoną długimi mowami Alicję ogarnął głęboki sen zanim test dobiegł końca.
Czy możesz wyjawić jej, ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?

Odpowiedź: QR WR WDN QDMSLHUZ CDGCZRQLO SLHUZVCB GCZRHN L ZBVCOB FCWHUB RVREB L WHUDC ZBMDVQLH WR QLH PRJOR EBF WBONR MHGQHM NURSNL WHJR VDPHJR NRORUX PXVLDOB EBF FRQDMPQLHM GZLH QR L WH FCWHUB OXGCLNL GR GZLH SDUB URCQBFK NURSHN SRZLHGCB CH ZBVCOB GZLH FCDUQH NURSNL L GZLH ELDOH QR L WHUDC WDN MHVWHP SRZLHGCPB ZODVFLFLHOHP VCDUHM NURSNL ZLGCH CH GZLH LQQH RVREB PDMRP VCDUH NURSNL DOH QLH ZBFKRGCRP D WR CQDFCB CH MD WHC PXVCH PLHF VCDURP ER MDNEBP PLDO (RN MHVWHP GCLHZFCBQRP SLVCH PLDO QR DOH GREUD 🙂 ) QS EURQCRZB NRORU WR WH GZLH RVREB EB VH MXC SRVCOB ZLHQF PDP NURSNH VCDURP L ZBFKRGCH C GUXJLP GCZRQNLHP Z CDJDGFH MHVW NRORU FCHUZRQB DOH PXVLFLH PL ZBEDFCBF WDN VH R VCDUBP PBVODODP : ) DOH CDVDGD MHVW WD VDPD QR L ZBVCOB QDP NROHMQB WUCB RVREB FCBOL Z VXPLH VLHGHP OXGCLNRZ CURELOR QDP SD SD L GZD GCZRQNL QDP PLQHOB QR WR WHUR WDN VLHGCH VRELH L SDWUCH FCWHUB RVREB C QLHELHVNLPL NURSNDPL GUBQGD WUCFL GCZR DOH RQH QLH ZVWDMRP FCHPX KPP ER RQL WHC ZLGCRP SR FCWHUB QLHELHVNLH NURSNL FCBOL WR MD MHVWHPWRP SLRQWRP RVRERP C QLHELHVNRP NURSNRP KXUD XZLHOELDP QLHELHVNL GUBQGD FCZDUWB GCZRQ L ZBFKRGCH UDCHP C SRCRVWDOBPL QLHELHVNRNURSLFCDPL QR WR GZDQDVFLH RVRE SRVCOR FCWHUB GCZRQNL CD QDPL D SUCHGHPQRP GCLHQ EDEFL L GCLDGND L CDUDC PXVCH MHFKDF ZLHQF SRGDP URCZLRQCDQLH NRQFRZH GCZRNRZ EBOR VCHVF D RVWDWQLD OLFCED ZBFKRGCRQFBFK OLFCB VLHGHP L WR MHGQR CGDQLH WR EBOR PRMH URCZLRQCDQLH NWRUHJR QLH PRJODP ZBMDVFLF VCHVF VLHGHP L FR MD ZBMDVQLF VNRUR WDN MDNRV ZBOLFCBODP VRELH WH OLFCEB MHGHQ QLH GZD QLH VCHVF WDN

Odpowiedź trochę długa, ale zagadka też jest dłuższa, więc nie jest źle : )

Live Action Conana

Dobry dobry!

Trochę się nie odzywałam, co musicie mi wybaczyć, teraz powracam i mam dla was live action. Na film i kolejny odcinek Conana trochę sobie poczekamy, więc w tym czasie równie dobrze możemy sobie obejrzeć coś innego : )

Zarówno serial jak i trzy speciale są przetłumaczone na język polski (a ja biedna po angielsku oglądałam. Choć angielskie napisy bardziej mi się podobają… Stwierdziła ta, co oglądała po polsku tylko special 3 i to tylko dlatego, że jakimś cudem go wcześniej pominęła) i znajdują się między innymi na BakaFansubs czy Dramie-online.

Teraz tak opiszę wszystko po kolei, zacznijmy może od serialu:
Liczy on 13 odcinków i na początku możecie sobie pomyśleć, że nasi główni bohaterowie znajdują się w szpitalu psychiatrycznym (takie tam moje pierwsze skojarzenie), a gdy zobaczycie różową piłkę… Tak, na 100% psychiatryk albo przynajmniej osoba chora psychicznie. Niestety, ale miłośnicy psychiatrii się zawiedzą!
Shinichi i Ran (i jak widzę później dołącza do nich Kogoro. Będę musiała to sobie poprzypominać) budzą się w białym pokoju bez klamek i dowiadują się, że aby przejść dalej, muszą sobie przypomnieć niektóre sprawy Shinichiego i wpisać słowo związane z konkretnym morderstwem. I tak oto przez… 10 albo 11 odcinków oglądamy sobie pojedyncze sprawy. A, wspominałam już, że jeśli Shinichi i Ran sobie tego nie przypomną, to zginą? Nie. No to teraz o tym mówię : )
Na końcu czeka nas wielki finał, Shinichi zostaje posądzony o morderstwo Ran i musi się streszczać, by odkryć, kto stoi za tym wszystkim.

Trochę długie to wyszło, ale lecim dalej: Pierwszy Special!
Polski tytuł brzmi: Detektyw Conan ~Prolog nim się pożegnają~
Oto historia, która dzieje się na pół roku przed tym, gdy Shinichi zostanie skurczony. Pewnego dnia nasz detektyw otrzymuje wiadomość, mówiącą: „Porwę twoich kolegów z klasy, w trakcie waszej wycieczki szkolnej”. No i porywa.
Ta, niezły łopis, nie? : )
Tak właśnie przypomniano mi mniej więcej, co się stało z bombą i choćby dlatego sobie to powtórzę. To był wyczyn 😀 – taki tam komentarz.

No to dalej, film nr 2!

Tytuł brzmi: Detektyw Conan ~Ostateczna rozgrywka z Czarną Organizacją~
Ta, chcielibyśmy, by to była ostateczna rozgrywka, ale to nawet nie jest przed ostatnia.
Podczas pewnego przyjęcia, Conan zjada sobie ciastko. Ha ha ha! Ja z siebie nie mogę! Wybaczta mi ten śmiech! Po prostu z siebie nie mogę 😀
No, w każdym razie zjada ja i okazuje się, że to nie takie zwykłe ciastko – przywróciło ono Shinichiego z powrotem do ciała nastolatka. Wszystko by było pięknie i przyjemnie, gdyby nie to, że na przyjęciu zdarza się morderstwo a na dodatek na scenę
wkraczają członkowie Czarnej Organizacji!
Jak tylko sobie przypomnę tego śmiertelnego gonianego, gdzie Shinichi był uciekającym, a goniącym Gin i Wódka… Ta, muszę raz jeszcze to obejrzeć!

No to lecim do trzeciego filmu (chociaż jedna, który doskonale pamiętam, bo niedawno go oglądałam : ) ):
Shinichi w swojej nastolatkowej postaci jedzie razem z Ran, Sonoki i Eri do pewnej wioski, w której ma się rozumieć, zdarza się morderstwo. Jednak nie jest to zwykłe morderstwo, nie kończy się też ono na jednym.
Z tą wioską jest związana pewna legenda o wielkim ptaku Otori, który nabija ludzi na ostre kamienie. Tak jakby.
Z resztą to, na co nabija, jest sprawą drugorzędną – ważniejsze jest to, że ta oto ptaszyna lata sobie zabija kolejnych ludzi. Jaka tajemnica się skrywa za legendą? Tego możecie dowiedzieć się, oglądając ten film!I tak, bo nie dodałam: Oczywiście, do naszej wioski przybywa również niesamowity Mouri Kogoro, bez którego nie dowiedzielibyśmy się kilku… oczywistych informacji.

I tak stwierdzam, że jest jeszcze coś, ale chyba nie przetłumaczone na polski. Najpierw oglądamy pierwszą sprawę Shinichiego, gdy leci on do Nowego Jorku, a potem, już w Japonii, spotykamy się z Heijim na planie filmowym i trafiamy na… Groźby i samobójcze morderstwo. (Nie było czegoś takiego. Teraz już jest.) Dodam, że przed tym dobrze by było obejrzeć serial, ponieważ pojawi się do niego nawiązanie.
Tutaj link do filmu podam: https://www.youtube.com/watch?v=1bVZjlHM5ig

Zdecydowałam się nie dawać linków do wszystkiego, ale jak ktoś poprosi to dodam.

I tak dodam od siebie: Czy nie uważacie, że Kogoro jest boski?

Ha ha! Tak pisząc o tym wszystkim, stwierdziłam, że większość muszę sobie raz jeszcze obejrzeć : )  Żegnajcie godziny, w których miałam się uczyć biologii! 😀

Sherry mówi!

Dobry dobry!

Dzisiaj mam dla was kolejną wypowiedź Sherry!

Ach, jak w Paincie cudownie się robi… Ech, jak ja tęsknię za Gimpem, który mam na Windowsie… Tyle że jestem leniwa i nie che mi się specjalnie włączać i wyłączać komputera, by ładniej tekst ustawić…

Ooków. Tak, wiem, że świetnie to napisałam, ale takie nazwisko – cóż poradzić? O co chodzi – nie wiem. Szukałam, ale nie znalazłam. Pomyślałam, żeby to przetłumaczyć – no tak niezbyt to wyszło. Nie wiersze, nie znaczenie… Może jeszcze się wyjaśni, może zapytam kogoś i ten mi powie ło co loto…