Wesołych świąt!

Dobry dobry!

Życzę wszystkim wesołych świąt! Śniadanie wielkanocne już było, więc trochę trudno mi życzyć smacznego jajka, ale… może jeszcze będziecie je jeść na kolację? Tak więc smacznego jajka, żurku, kiełbasy i tego, co będziecie jeszcze jeść! A do tego mokrego śmingusa-dyngusa, ale nie na tyle, żebyście się pochorowali! Chociaż… byłoby wtedy więcej wolnego… No, w każdym razie jednak – zdrówka!

Dom Shinichiego jest hotelem, a hotel jego domem.

Dobry dobry!

Zgadnijta kto wreszcie powrócił : ) Ta, długo mnie nie było, ale teraz już raczej nie będę znikać.

Ponieważ długo mnie nie było, nie mogłam wybrać, od czego zacząć. Wreszcie zdecydowałam się na najwcześniejsze wydarzenie – otworzenie hotelu, którego projekt został oparty o dom Shinichiego! Wielkie otwarcie odbyło się 18 marca, czyli zaledwie wczoraj. I dlatego też wiele się naszukałam – i niewiele znalazłam.

Hotel znajduje się w Tottori i łatwo go rozpoznać – na przedzie stoi pomnik Shinihicego i Ran. I tutaj się pochwalę, że dzięki mojej wspaniałej pamięci, rozpoznałam scenę, która pojawia się w mandze~ Sami możecie później porównać!

Przed drzwiami do hotelu, znajduje się domofon. Ale! To nie jest taki zwykły domofon (inaczej bym o nim nie pisała). Jeśli zadzwonicie, czeka was niespodzianka – usłyszycie głos Ran albo Conana! Co oni powiedzą, dowiecie się za chwilę.

Obok hotelu znajduje się restauracja. Pytanie za 100 punktów: Jak się ona nazywa? Oczywiście, że Poirot! A kto siedzi w Poirocie? Na odpowiedź: Hmm… Teraz to muszę zaszyfrować, żeby nie zdradzić… Przeciwnik Czerwonego! Odpowiem: Nie wiem. Ale wiem, że na pewno siedzi tam mały Conan.

Prócz tego mamy sklep, w którym możemy… Jeny, piszę to jakbyśmy mieli się wybrać tam, ale dobra : ) Marzenia się spełniają! Nocujemy w domu Shinichiego, a po tym zwiedzamy muzeum Conana… Ło rany… Pikna wycieczka! No, w kożdym rozie możemy kupić tam różne ciuchy z Conanem na przykład. I patrząc na zdjęcie ze sklepem, zauważyłam coś ciekawego – w tym oto sklepie znajduje się… telewizor, na którym leci Conan! Niestety, nie obejrzałam wszystkich odcinków Conana, a fragment nie jest zbyt charakterystyczny, więc nie powiem, który epizod widać. Chociaż… Czy kogoś prócz mnie to ciekawi?

Hmm… Chyba wymieniłam wszystko, co wiem. Właściwie to napisałam więcej niż się spodziewałam : ) A oto link, gdzie macie zdjęcia domohotelu i nagrania domofonu:

Ach, tak patrze, że nie wspomniałam jeszcze o książkach, które się tam znajdują! Mamy tam tomy Conana – strzelam, ksiażki o Sherlocku – strzelam, i… Więcej może już strzelać nie będę, bo z każdym strzałem jest mi coraz trudniej : )
Poprawka: Conan na pewno tam jest, bo dojrzałam jego głowę na okładkach.

DCNewsBlog – zdjęcia domu Shinichiego

Fanfiction

Dobry dobry!

Na stronie właśnie zostały umieszczone stare opowiadania! Można już czytać wszystkie cztery, można też pisać nowe. Pamiętam, że na starej stronie ktoś coś mówił o Kaitou Woman…
(PS: Jeśli teoretyczny, przyszły autor chciałby wiedzieć jak zatrzymać spadający śnieg w powietrzu albo coś innego to dla opowiadania chętnie podzielę się swoimi odkryciami, a przynajmniej częścią : ) )

Zapraszam do czytania!

Wesołych świąt, Ran

Sprawa truskawkowego ciastka

Tymczasowy klon Kaitou Kida

                                      W dniu urodzin Ran

Live Action Conana

Dobry dobry!

Trochę się nie odzywałam, co musicie mi wybaczyć, teraz powracam i mam dla was live action. Na film i kolejny odcinek Conana trochę sobie poczekamy, więc w tym czasie równie dobrze możemy sobie obejrzeć coś innego : )

Zarówno serial jak i trzy speciale są przetłumaczone na język polski (a ja biedna po angielsku oglądałam. Choć angielskie napisy bardziej mi się podobają… Stwierdziła ta, co oglądała po polsku tylko special 3 i to tylko dlatego, że jakimś cudem go wcześniej pominęła) i znajdują się między innymi na BakaFansubs czy Dramie-online.

Teraz tak opiszę wszystko po kolei, zacznijmy może od serialu:
Liczy on 13 odcinków i na początku możecie sobie pomyśleć, że nasi główni bohaterowie znajdują się w szpitalu psychiatrycznym (takie tam moje pierwsze skojarzenie), a gdy zobaczycie różową piłkę… Tak, na 100% psychiatryk albo przynajmniej osoba chora psychicznie. Niestety, ale miłośnicy psychiatrii się zawiedzą!
Shinichi i Ran (i jak widzę później dołącza do nich Kogoro. Będę musiała to sobie poprzypominać) budzą się w białym pokoju bez klamek i dowiadują się, że aby przejść dalej, muszą sobie przypomnieć niektóre sprawy Shinichiego i wpisać słowo związane z konkretnym morderstwem. I tak oto przez… 10 albo 11 odcinków oglądamy sobie pojedyncze sprawy. A, wspominałam już, że jeśli Shinichi i Ran sobie tego nie przypomną, to zginą? Nie. No to teraz o tym mówię : )
Na końcu czeka nas wielki finał, Shinichi zostaje posądzony o morderstwo Ran i musi się streszczać, by odkryć, kto stoi za tym wszystkim.

Trochę długie to wyszło, ale lecim dalej: Pierwszy Special!
Polski tytuł brzmi: Detektyw Conan ~Prolog nim się pożegnają~
Oto historia, która dzieje się na pół roku przed tym, gdy Shinichi zostanie skurczony. Pewnego dnia nasz detektyw otrzymuje wiadomość, mówiącą: „Porwę twoich kolegów z klasy, w trakcie waszej wycieczki szkolnej”. No i porywa.
Ta, niezły łopis, nie? : )
Tak właśnie przypomniano mi mniej więcej, co się stało z bombą i choćby dlatego sobie to powtórzę. To był wyczyn 😀 – taki tam komentarz.

No to dalej, film nr 2!

Tytuł brzmi: Detektyw Conan ~Ostateczna rozgrywka z Czarną Organizacją~
Ta, chcielibyśmy, by to była ostateczna rozgrywka, ale to nawet nie jest przed ostatnia.
Podczas pewnego przyjęcia, Conan zjada sobie ciastko. Ha ha ha! Ja z siebie nie mogę! Wybaczta mi ten śmiech! Po prostu z siebie nie mogę 😀
No, w każdym razie zjada ja i okazuje się, że to nie takie zwykłe ciastko – przywróciło ono Shinichiego z powrotem do ciała nastolatka. Wszystko by było pięknie i przyjemnie, gdyby nie to, że na przyjęciu zdarza się morderstwo a na dodatek na scenę
wkraczają członkowie Czarnej Organizacji!
Jak tylko sobie przypomnę tego śmiertelnego gonianego, gdzie Shinichi był uciekającym, a goniącym Gin i Wódka… Ta, muszę raz jeszcze to obejrzeć!

No to lecim do trzeciego filmu (chociaż jedna, który doskonale pamiętam, bo niedawno go oglądałam : ) ):
Shinichi w swojej nastolatkowej postaci jedzie razem z Ran, Sonoki i Eri do pewnej wioski, w której ma się rozumieć, zdarza się morderstwo. Jednak nie jest to zwykłe morderstwo, nie kończy się też ono na jednym.
Z tą wioską jest związana pewna legenda o wielkim ptaku Otori, który nabija ludzi na ostre kamienie. Tak jakby.
Z resztą to, na co nabija, jest sprawą drugorzędną – ważniejsze jest to, że ta oto ptaszyna lata sobie zabija kolejnych ludzi. Jaka tajemnica się skrywa za legendą? Tego możecie dowiedzieć się, oglądając ten film!I tak, bo nie dodałam: Oczywiście, do naszej wioski przybywa również niesamowity Mouri Kogoro, bez którego nie dowiedzielibyśmy się kilku… oczywistych informacji.

I tak stwierdzam, że jest jeszcze coś, ale chyba nie przetłumaczone na polski. Najpierw oglądamy pierwszą sprawę Shinichiego, gdy leci on do Nowego Jorku, a potem, już w Japonii, spotykamy się z Heijim na planie filmowym i trafiamy na… Groźby i samobójcze morderstwo. (Nie było czegoś takiego. Teraz już jest.) Dodam, że przed tym dobrze by było obejrzeć serial, ponieważ pojawi się do niego nawiązanie.
Tutaj link do filmu podam: https://www.youtube.com/watch?v=1bVZjlHM5ig

Zdecydowałam się nie dawać linków do wszystkiego, ale jak ktoś poprosi to dodam.

I tak dodam od siebie: Czy nie uważacie, że Kogoro jest boski?

Ha ha! Tak pisząc o tym wszystkim, stwierdziłam, że większość muszę sobie raz jeszcze obejrzeć : )  Żegnajcie godziny, w których miałam się uczyć biologii! 😀

Prośby, życzenia, skargi, zażalenia…

Dobry dobry!

Mamy nowy rok i tak sobie pomyślałam, by zapytać was o zdanie. Jak widzicie, staram się przybliżyć wam świat Conana, powiedzieć wam różne ciekawe nowinki, wskazać, co się pojawiło i tak dalej, i tak dalej…

I tu takie pytanie do was, bo niezbyt wiem, co was interesuje. Poznajdywałam rzeczy takie jak robienie gadżetów Conana, wywiady, live-action, ciekawe teorie i podsumowania, Sherry mówi, ACNL Gosho Ayoamy i jeszcze parę innych rzeczy, ale nie będę wam już tego wymieniać : )

Co byście chcieli? Czego więcej, czego mniej? Macie jakieś propozycje? Radzę skorzystać z okazji i coś napisać, bo kolejne takie pytanko byndzie za rok.

Piszta i korzystajta z okazji : )

Pada śnieg, pada śnieg, słychać Yaiby krzyk… A Mikołaja z prezentami goni FBI… Hej!

Dobry dobry!

Jak widzicie, w tytule zamieściłam lekko przerobioną zwrotkę piosenki z podstawówki… która już wtedy była przerobiona… W życiu bym nie pomyślała, że Mikołaj goniony przez FBI, będzie mi się kojarzył w taki sposób, w jaki kojarzy mi się teraz : )

Kolejnym prezentem dla was jest informacja, że pewna osoba postanowiła zabrać się za tłumaczenie… Yaiby! Prawdopodobnie już nie długo pojawi się pierwszy odcinek z polskimi napisami!

Ale to jeszcze nie koniec! Oto, odrobinę opóźniony, prezent ode mnie: „Behind the Black Curtains – Vermouth” oraz „Secret Santa’s Girt”! Niestety, za późno się zorientowałam, że mimo że akcja dzieje się w czasie festiwalu szkolnego, wizycie Shinichiego w City Hotelu w Hyde i że teraz będzie dodany 230 odcinek, co oznacza, że wszystko jest tak jakby na bieżąco… To wszystko jest zza kulis. Czyli niektórym mocno bym naspojlerowała.

Po kolei jednak. Oba tytuły to fanowskie mangi, stworzone przez MeiTanteixX. A ponieważ praca nad mangą jest wstrzymana, to stwierdziłam, że czemu by nie. „Secret Santa’s Girt” każdy może czytać bez obaw. Nic tam spojlerującego nie ma. „Behind the Black Curtains – Vermouth” mogą czytać bez przeszkód ci, którzy przeczytali polskie tłumaczenie mangi Conana. I to właściwie byłoby na tyle. Obawiam się, że końcówka pierwszego rozdziału już może zawierać w sobie spojler. Szkoda, że się wcześniej nie zorientowałam, ale… Lepiej późno niż wcale : )

Oto link do Google Disc, gdzie w osobnych folderach są obie mangi: Klik

Oto linki do Bloggera. Tutaj do „Secret Santa’s Gift” A tutaj do „Behind the Black Curtains – Vermouth”

Wesołych Świąt

Dobry dobry!

W imieniu całej redakcji Meitantei Sekai życzę wam:

Zdrówka, szczęścia, pomyślności, powodzenia na maturze, jeśli jeszcze jej nie pisaliście, a jeśli tak to powodzenia na studiach albo w pracy! Niech się wam dobrze powodzi i spełnijcie swe marzenia! Rozwiązujcie zagadki szybciej niż sam Conan, cieszcie się każdą chwilą i żyjcie tak, by niczego później nie żałować! Smacznego karpia i wora prezentów od Dzieciątka, Gwiazdora czy nawet od Podwójnego Mikołaja, Sobowtóra Mikołaja czy też od Mikołaja 2.0!

A oto życzenia (przetłumaczone oczywiście) od samego Gosho Ayoamy!

Wesołych Świąt! ♪ („^~^”)

Trochę muzyki i oczywiście zagadki.

Dobry dobry!

Ledwo wolne się zaczęło, a mi już się dni pokręciły i słysząc, że mamy dziś piątek 23 miałam wrażenie, że właśnie odbyłam podróż w przyszłość : ) Dzisiaj taki post podwójny, bo nie mogłam się zdecydować, o czym napisać : )

Znalazłam dla was nowy, już 44 opening, który liczbą kojarzy mi się z Dziadami (Ach, te czterdzieści i cztery…). Jego tytuł to „Ikusen no Meikyuu de Ikusen no Nazo wo Toite”, a że jedyne co wiem to to, że „Nazo” znaczy coś w rodzaju zagadki, to niestety, ale wam nie przetłumaczę nazwy. Posłuchać możecie tutaj. Zespół nazywa się BREAKERZ i już wcześniej kilka piosenek od niego pojawiło się w Conanowskich openingach (od nich między innymi jest Miss Mistery, która prawie wszystkim miesza się z Misty Mistery. Nie dość, że tytuły podobne, to jeszcze oba openingi leciały jeden za drugim). Opening pojawi się w 845 odcinku, czyli za mniej niż miesiąc jak dobrze pamiętam.

A teraz część zagadkowa. Na dziś wybrałam zagadki z rodzaju „Kim jestem?”, a przynajmniej spróbowałam takie znaleźć. Nie wiem czemu nie natrafiłam na prawie żadne. Co prawda, nigdy nie lubiłam tego rodzaju zagadek, ale mimo tego powinnam znaleźć jakiś wielki spis „Kim jestem?”. Dziwne.

1. Jestem na początku koegzystencji,
Na końcu znaku i ubytku
Jestem początkiem każdego końca
Oraz końcem każdego zbytku.
Kim jestem?

MHVWHV OLWHUNRP N

2. Panowie Czapski, Młot, Rogalik i Kiełbasa są doskonałymi rzemieślnikami i reprezentują zawody: czapnika, kowala, piekarza oraz rzeźnika. Żaden z nich nie nosi nazwiska wiążącego się z wykonywanym zawodem. Ani Młot, ani Rogalik nie jest czapnikiem. Rzeźnikiem nie jest Czapski. Kowalem nie jest Rogalik. Pytanie: Kto więc kim jest?

FCDSVNL MHVW NRZDOHPPORW
PORW SLHNDUQLNLHP
URJDOLN UCHCQLNLHP
L NLHOEDVD FCDSQLNLHP

3. Ostatnia zagadka jest od… Nygmy, którego to (przepraszam, jeśli jesteś dziewczyną) pseudonim kojarzy mi się z enigmą : ) Pomyślmy wspólnie nad jego zagadką, a brzmi ona:

Dwa razy jestem w niebie, raz w ziemi. Pośrodku jestem rzeki i ostatni w zimie. Kim jestem?

I tak teraz myślę, że chyba widzę odpowiedź… Bingo!!! No ja, oto chodzi! No ja, żadna dusza, nic z przyrodą! Ha ha… Gdybym tylko wiedziała, że aby rozwiązać tą zagadkę muszę ją przekopiować do posta, to już dawno bym to zrobiła  : ) Ach, ja. Skoro już wiem, to muszę odpowiedź napisać : )

WB MHVWHV AGDLKWU VURGNRZD OLWHUND MHVW RGSRZLHGCLRP

Detektyw Conan – odcinek „pierwszy”.

Dobry dobry!

Niedawno pojawił się przetłumaczony „pierwszy” odcinek Conana. No dobra, fajnie to brzmi, tyle że my wszyscy tu przecież mamy już dawno za sobą odcinek numer 1. O co tu chodzi? Właśnie, tutaj nie wspominałam jeszcze o tym, że na 9 grudnia zaplanowano premierę pierwszego odcinka Conana. Jego pełen tytuł brzmi: Detektyw Conan – odcinek „pierwszy”. (Wielki) Detektyw, który się skurczył. A opisany został tymi oto słowami, których to autora nie znam: „Prawdziwa historia 1 odcinka, niewidzianego jeszcze przez nikogo”.

Co was tu czeka? (Prawie) absolutny brak spojlerów. Ale nie musicie się nimi przejmować, ponieważ i tak się nie zorientujecie, że to spojlery. Właściwie to wiecie, że to spojlery tylko dlatego, że teraz to wam mówię. Na samym końcu pojawia się tylko ktoś, kogo już rozpoznacie. Gdy zobaczycie, że Wermut jedzie na motorze – przewińcie odrobinę do przodu i będzie dobrze : )

Akcja zaczyna się na kilka dni przed wizytą Shinichiego i Ran w Tropical Landzie. Kilka razy pojawią nam się niektórzy członkowie Organizacji, nasz wspaniały detektyw nie raz i nie dwa rozzłości Ran no i ostatecznie dotrze do parku rozrywki, gdzie spotka się Ginem i Wódką.

Pokazane jest wiele rzeczy, o których nie wiedzieliśmy i stwierdzam, że wyśmienitym pomysłem było oglądanie tego wczoraj w nocy (hurra, że mogłam wstać po siódmej!).

A teraz podam wam linka, ponieważ nie znajdziecie tego wpisując wszystko w wyszukiwarkę. A, no bo tak to pominęłam – film jest z angielskimi napisami.

Detektyw Conan – odcinek „pierwszy”. Detektyw, który się skurczył

Mikołaj przylazł, a butów ni ma.

news_4Hoł, hoł, hoł!

Mikołaj przyszedł, prezenty chciał zostawić, ale butów żadnych nie znalazł. I odszedł smutny.

Nic się jednak nie stało, jeszcze jest Gwiazdor, a poza tym Mikołaj daje głównie słodycze, więc miałby pewien problem z ich zostawieniem : )

Dzisiaj post jest Mikołajowy, o Conanie wiele nie ma. Ot tak, pogadam wam chwilę o tym i owym. Święta się zbliżają, a ja dzisiaj otrzymałam pozwolenie związane z waszym prezentem, więc możecie się już cieszyć i niecierpliwić przy okazji (no i mieć nadzieję, że się wyrobię w te dwa tygodnie : D ). Ja wiem, co dla was zrobię, wy nie wiecie i stwierdzam, że bardzo przyjemnie jest być tym wiedzącym : )

Tak się teraz zastanawiam czy w Conanie była jakaś sprawa, która działa się w święta… Coś było w Kaito Kidzie. No, z resztą nieważne. Zaraz wyjeżdżam do ortodontki, więc się streszczę i pocytuję:

„Dzieci będą grzeczne – dzieci dostaną prezenty. Dzieci będą niegrzeczne – dzieci dostaną rózgi” Hoł, hoł, hoł!